Warsaw Business Guide - logo
Nauka i Biznes - logo

Edukacja   Badania   Wdrożenia

"Tworzymy wiedzę, by zmieniać świat"

Izabela Blimel, Nauka i Biznes: W liczących się na świecie czasopismach naukowych Instytut Chemii Fizycznej PAN może się poszczycić największą liczbą publikacji wśród instytucji naukowych w Polsce. Jak udało się osiągnąć tak dobry wynik?

Prof. Marcin Opałło, dyrektor Instytutu Chemii Fizycznej Polskiej Akademii Nauk:

Kiedyś naukowcy myśleli, że wystarczy robić to, co ich pasjonuje, a ich praca sama się obroni. Tak jednak już nie jest. Na realizację badań w chemii są potrzebne znaczne pieniądze i jeśli naukowiec chce je zdobyć, musi się wykazać odpowiednim dorobkiem – w tym znaczną liczbą publikacji i cytowań. Dlatego też kluczowym czynnikiem stało się więc opracowanie długofalowej strategii rozwoju Instytutu, sprzyjającej formowaniu kultury publikowania w jak najlepszych czasopismach. IChF PAN powstał w 1955 roku jako jeden z pierwszych instytutów chemicznych Polskiej Akademii Nauk. Dziś zatrudniamy 300 osób, w tym ponad połowa to pracownicy naukowi i doktoranci. Publikują oni każdego roku około 200 oryginalnych prac badawczych, przy czym starają się wysyłać manuskrypty do czasopism najwyżej ocenianych na świecie, o wysokim wskaźniku cytowań. Ostatnio udział publikacji w takich czasopismach wzrósł z ok. 10 do 20%.

I.B.: Jaki jest obecny profil naukowy Instytutu?

M.O.: Nieustannie dopasowujemy się do najnowszych światowych kierunków rozwoju chemii, nie zapominając o własnych zainteresowaniach. Dużą część stanowią badania interdyscyplinarne na pograniczu chemii, fizyki i biologii. Badania naukowe są prowadzone przez naukowców zorganizowanych w 28 zespołach badawczych. W ramach Instytutu działa także Zakład Doświadczalny CHEMIPAN, w którym są wdrażane, produkowane i komercjalizowane specjalistyczne związki chemiczne m. in do ochrony lasów przed szkodnikami. Na terenie IChF PAN działają też dwie spółki "spin-off".

I.B.: A jak Instytut dobiera kierunki badań naukowych?

M.O.: Nauka to bardzo specyficzna dziedzina ludzkiej aktywności. Liczące się wyniki osiągają tylko ci, którzy zajmują się tym, co ich rzeczywiście interesuje. Dlatego naprawdę dobrym naukowcom nie można narzucać tematów badań. Po prostu. Przyjęliśmy zatem następującą strategię. Chcesz realizować badania własne, które Ciebie interesują? Świetnie, ale zdobądź na nie pieniądze! Z jednej strony mobilizujemy naszych naukowców do starania się o najlepsze granty, szczególnie finansujące duże projekty, ale z drugiej nie zostawiamy ich samych, z nierzadko bardzo rozbudowanymi formalnościami. Już ponad osiem lat temu utworzyliśmy specjalną komórkę do obsługi grantów. Obecnie w Instytucie realizujemy około 100 projektów o różnej skali, od małych do bardzo dużych, nierzadko wymagających współpracy z wieloma partnerami naukowymi z kraju i świata. Od etapu przygotowania projektu wymagają one fachowej obsługi administracyjnej i finansowej i tym się zajmuje nasz dział grantów.

I.B.: Jakimi najważniejszymi osiągnięciami może poszczycić się Instytut? 

M.O.: Można by tu wymienić wiele osiągnięć. Przede wszystkim możemy się pochwalić uczonymi na światowym poziomie, takimi jak prof. Piotr Garstecki, specjalista w zakresie technik mikroprzepływowych i jeden z zaledwie kilkunastu polskich naukowców, który zdobyli prestiżowy grant Europejskiej Rady ds. Badań Naukowych (European Research Council, ERC), prof. Jacek Waluk, fizykochemik, zajmujący się m.in. fotofizyką i spektroskopią pojedynczych cząsteczek, prof. Aleksander Jabłoński autor m.in. baz danych niezbędnych do analizy spektroskopowej warstw o grubości kilku atomów, fizyk z wykształcenia, prof. Robert Hołyst, zajmujący się m.in. biologistyką, który ukierunkował Instytut w stronę biologii, czy prof. Janusz Lewiński, chemik realizujący m.in. w ramach programu Horyzont 2020 duży projekt dotyczący fotoogniw, współpracując m.in. z prof. Michaelem Grätzelem, laureatem „technicznego Nobla”, nagrody przyznawanej przez Politechnikę w Helsinkach. Koniecznie należy też wymienić prof. Zbigniewa R. Grabowskiego, laureata najważniejszego wyróżnienia naukowego w Polsce: nagrody Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, potocznie nazywanej „polskim noblem”. Prof. Grabowski otrzymał ją w 1994 roku za opracowanie nowych metod generowania cząsteczek w stanach charakteryzujących się silnym przemieszczeniem ładunku elektronowego w cząsteczce.

W 2015 roku zdobyliśmy znaczący europejski grant ERA Chair, który umożliwi utworzenie nowego, interdyscyplinarnego zespołu badawczego. Będą tu podejmowane najbardziej ambitne problemy naukowe na styku współczesnej chemii, fizyki i biologii. Zespołem pokieruje wybitny uczony, prof. Maciej Wojtkowski, wybrany w konkursie ocenianym przez komitet złożony z europejskich naukowców, w tym przez laureatów już wspomnianych, najbardziej prestiżowych grantów europejskich ERC. Prof. Wojtkowski, który pracę w naszym instytucie rozpocznie od lipca 2016 roku, to także laureat „polskiego nobla” z 2012 roku.

Wielkim sukcesem Instytutu okazał się realizowany już od kilku lat konkurs „Złoty Medal Chemii”. Jego celem jest wyłonienie autorów najlepszych prac licencjackich lub inżynierskich z dziedziny chemii i jej pogranicza z fizyką i biologią. W zeszłym roku laureatem został Michał Sawczyk z Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego. Doceniliśmy jego pracę nad sposobem odzyskiwania kosztownych katalizatorów, które mogą się przydać np. w produkcji leków. Kolejny konkurs to „Dream Chemistry Award” – międzynarodowy konkurs na naukowy projekt marzeń. W 2015 roku jego laureatem został dr. Mircea Dirca z Massachusetts Institute of Technology.

Od kilku lat jesteśmy mocno zaangażowani w popularyzację nauki i naszego instytutu wśród szerokiej publiczności, za co zresztą zostaliśmy wyróżnieni cztery lata temu przez Polską Agencję Prasową.

Z pewnością pozytywnym efektem zmian wprowadzanych w naszym Instytucie, w ostatnich latach, jest rosnący udział naukowców z zagranicy. Już obecnie liderami części zespołów badawczych są chemicy i fizycy, pochodzący z Kolumbii, Szwecji, Hiszpanii, Portugalii i Ukrainy. Jesteśmy dobrze notowani w rankingach Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, a Komisja Europejska przyznała nam prawo do posługiwania się logo HR Excellence in Research. Mamy markę i możliwości, które pozwalają na skuteczną rywalizację o najlepsze granty polskie i europejskie. To właśnie możliwość uczestniczenia w coraz liczniejszych konkursach grantowych powoduje, że dla dobrych naukowców Polska staje się obecnie krajem bardzo atrakcyjnym.

I.B.: Zatem posiadacie państwo zdolności do budowania zespołów naukowych i przyciągania do Instytutu uczonych zarówno z Europy, jak i ze świata?     

M.O.: Tak, z pewnością mamy zdolność do budowania takich zespołów. Jeszcze 10 lat temu struktura Instytutu wyglądała inaczej. Były to duże zakłady, podlegające kierownikom, którzy nie zawsze mieli odpowiedni kontakt ze wszystkimi pracownikami. Dlatego poprzedni dyrektorzy Instytutu postanowili doprowadzić do utworzenia tematycznych zespołów badawczych, liczących nie więcej niż dziesięć osób. Na początku zespoły działały ad hoc, następnie pojawiły się w regulaminie organizacyjnym, a niedawno ich istnienie zostało zapisane w statucie Instytutu.

Naturalnie, takie zmiany wymagały zmodyfikowania systemu oceny pracy naukowców. Oprócz systemu oceny indywidualnej, prowadzonego przez Radę Naukową Instytutu, wprowadziliśmy system oceny zespołów, uwzględniający najlepsze publikacje członków zespołu, cytowania lidera oraz fundusze zdobyte na badania.

Warto tu podkreślić, że jesteśmy rozważni, jeśli chodzi o rozbudowę infrastruktury. Pracujemy w budynkach z lat 60-tych. Przeprowadziliśmy ich gruntowną modernizację oraz zbudowaliśmy nowe laboratoria w budynku, gdzie przedtem istniały duże warsztaty mechaniczne. Trzy lata temu zakończyliśmy całkowicie nową inwestycję: niewielki obiekt w stylu high-tech, przeznaczony na laboratoria.

I.B.: Jaka jest pana droga naukowa, zawodowa?  

M.O.: Jestem absolwentem Wydziału Chemii Uniwersytetu Warszawskiego. Od samego początku zajmuję się elektrochemią, a dokładniej procesami przebiegającymi na granicy faz elektroda|roztwór. Doktorat obroniłem w IChF PAN, a staże podoktorskie odbyłem na Uniwersytecie Tohoku w Japonii oraz na Uniwersytecie Kalifornijskim w Stanach Zjednoczonych. Obecnie zajmuję się, przede wszystkim, procesami elektrochemicznymi z wykorzystaniem nanomateriałów, procesami elektrodowymi w układach przepływowych oraz reakcjami na granicy faz ciecz|ciecz. Staram się również promować młodych naukowców, zarówno w Polsce, jak i na świecie – i to przynosi mi dużą satysfakcję.

I.B.: Dziękuję za rozmowę i życzę kolejnych sukcesów.

Welcome to the leading company delivering services that combine quality, reliability and compliance!

Znajdź nas na:

Kontakt

Newsletter

Get latest updates and offers.
Poland Business Guide 2017
ontwerp en implementering: α CMa Σείριος